"Każdy z was, młodzi przyjaciele, znajduje też w życiu jakieś swoje Westerplatte, jakiś wymiar zadań, które trzeba podjąć i wypełnić, jakąś słuszną sprawę, o którą nie można nie walczyć, jakiś obowiązek, powinność, od której nie można się uchylić, nie można zdezerterować. Wreszcie, jakiś porządek prawd
i wartości, które trzeba utrzymać i obronić, tak jak to Westerplatte. Utrzymać i obronić, w sobie i wokół siebie, obronić dla siebie i dla innych".
                                                                                                   
Jan Paweł II, Westerplatte 1987


Rozpoczął się nabór na rok szkolny 2017/2018.
Szczegóły oraz druk podania dostępne w zakładce NABÓR




Szanowni Państwo !

Szkoły prowadzone przez Katolickie Stowarzyszenie Oświatowe im. Św. Ojca Pio w Tomaszowie Mazowieckim gwarantują Państwu kompleksową opiekę i edukację Waszego dziecka, stosownie do jego wieku i indywidualnych predyspozycji. Proponują naukę w małolicznych klasach do 15 uczniów. Zapewniają wszechstronną opiekę nad uczniem, dbałość      o pełny rozwój osobowy każdego podopiecznego, przyjazną atmosferę, która będzie sprzyjała nauce i wychowaniu, a także pozwalała uczniom czuć się bezpiecznie.

             Oprócz standardowych zajęć, szkoły oferują różnorodne formy pracy z uczniami oraz szeroki zakres zajęć pozalekcyjnych – koła przedmiotowe, zajęcia wyrównawcze i tym podobne, po to, aby pomóc rozwijać ich zdolności  i umiejętności. Uczniowie szkół katolickich mogą zawsze liczyć na fachową pomoc wykwalifikowanej kadry nauczycielskiej. Wychowując „ku wartościom” mają ciągły kontakt z Kościołem Katolickim.

 

Drodzy Rodzice!

Jeżeli chcecie, aby Wasze dzieci chętnie przychodziły do szkoły, czuły się w niej bezpiecznie, znalazły przyjaciół i akceptację – zapiszcie je do naszych szkół.  A my, dołożymy wszelkich starań, aby znakomicie przygotować je do dalszej edukacji i życia w społeczeństwie.

Szkoły posiadają uprawnienia szkół publicznych, nauka w nich jest bezpłatna.

 
 
AKTUALNOŚCI:

DZIEŃ EDUKACJI NARODOWEJ - 14.10.2016

opublikowane: 25.10.2016, 10:58 przez moderator serwisu   [ zaktualizowane 27.10.2016, 11:57 ]

W dniu 13 października 2016 r. w siedzibie szkół katolickich w Tomaszowie Mazowieckim odbyła się akademia z okazji przypadającego w dniu 14 października Dnia Edukacji Narodowej.

W akademii, wystąpili z pięknym programem artystycznym uczniowie Katolickiej Szkoły Podstawowej, Katolickiego Gimnazjum i Katolickiego Liceum Ogólnokształcącego. Podczas uroczystości, która odbyła się na sali gimnastycznej obecni byli nauczyciele i uczniowie szkół katolickich.

Program artystyczny przygotowała uczennica klasy VI Katolickiej Szkoły Podstawowej -  Nina Bykowska. Opiekę nad przygotowaniem uroczystości objęły następujące nauczycielki: mgr inż. Justyna Jura, mgr Katarzyna Kacprzykowska oraz mgr Sylwia Okólska.

Na końcu uroczystości, Pan Mariusz Węgrzynowski – dyrektor szkół katolickich, podziękował wszystkim, którzy przygotowali tą akademię i w niej wystąpili. Dyrektor złożył również w imieniu Zarządu Katolickiego Stowarzyszenia Oświatowego im. Św. Ojca Pio życzenia wszystkim nauczycielom i pracownikom szkoły z okazji przypadającego ich święta.

 

den16

PIELGRZYMKA DO SANKTUARIÓW – 01.10.2016

opublikowane: 17.10.2016, 12:04 przez moderator serwisu   [ zaktualizowane 28.10.2016, 08:48 ]

W dniu 1 października 2016 r. uczniowie i nauczyciele Katolickiego Liceum Ogólnokształcącego, Katolickiego Gimnazjum i Katolickiej Szkoły Podstawowej oraz członkowie i sympatycy Katolickiego Stowarzyszenia Oświatowego im. Św. Ojca Pio uczestniczyli w pielgrzymce do następujących Sanktuariów: Matki Bożej Gidelskiej Uzdrowienie Chorych w Gidlach, Świętej Anny, które znajduje się w miejscowości o tej samej nazwie Święta Anna, Świętego Ojca Pio na Przeprośnej Górce i Matki Bożej Jasnogórskiej w Częstochowie.

Pielgrzymkę rozpoczęliśmy od Sanktuarium Matki Bożej Gidelskiej Uzdrowienie Chorych położonego w Gidlach. Znajduje się tutaj, słynąca łaskami niewielka dziewięcio-centymetrowa figurka Matki Bożej.

Po modlitwie, w intencji całej naszej społeczności, przed figurką Matki Bożej, wysłuchaliśmy bardzo interesującej prelekcji o Sanktuarium, którą wygłosił jeden z ojców dominikanów.  Liczba uzdrowień, które mają tutaj miejsce, szczególnie w ostatnim okresie czasu pokazuje jego wyjątkowość. Trzeba, w tym miejscu przypomnieć, że to miejsce, w którym znajduje się Sanktuarium Matki Bożej Gidelskiej Uzdrowienie Chorych, a w nim Cudowna Figurka Matki Bożej zostało wybrane przez samą Matkę Bożą.

Następnie, udaliśmy się do Sanktuarium Świętej Anny. Tutaj, modliliśmy się przed obrazem Świętej Anny prosząc o łaski dla naszych szkół    i nas samych. Po modlitwie zapoznaliśmy się z historią Sanktuarium, którą przedstawiła nam jedna z sióstr dominikanek należących do Mniszek Zakonu Kaznodziejskiego.

Później, udaliśmy się do Sanktuarium Świętego Ojca Pio położonego na Przeprośnej Górce. Tutaj, zostaliśmy powitani przez kustosza Sanktuarium, który przybliżył nam nie tylko historię powstania Sanktuarium, ale podzielił się również swoimi doświadczeniami z pracy we Włoszech, gdzie piastował funkcję proboszcza opowiadając nam wiele wydarzeń z życia Świętego Ojca Pio. Później, wszyscy modliliśmy się przy relikwiach Świętego Ojca Pio, które znajdują się w dolnej części Sanktuarium.

W dalszej kolejności uczniowie i nauczyciele oraz członkowie i sympatycy Katolickiego Stowarzyszenia Oświatowego im. Św. Ojca Pio idąc   w przepięknej scenerii lasu, rozważali kolejne stacje Drogi Krzyżowej , które są wybudowane w niedalekiej odległości od Sanktuarium.

Następnie, uczestnicy pielgrzymki udali się Jasną Górę. Tam, najpierw uczestniczyliśmy w kaplicy Św. Józefa w spotkaniu Bractwa Najświętszej Maryi Panny Królowej Korony Polskiej. Po wysłuchaniu prelekcji na temat Zawierzenia Niepokalanemu Sercu Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski oraz świadectw osób, które zostały w sposób cudowny uzdrowione za wstawiennictwem Matki Bożej, cała pielgrzymka udała się na mszę świętą odprawioną przed Cudownym Obrazem Matki Bożej Jasnogórskiej. W czasie tej mszy świętej, jej uczestnicy dokonali indywidualnego Zawierzenia. Później, uczestniczyliśmy także w Apelu Jasnogórskim.

Nasza pielgrzymka do Sanktuariów była niezwykłym przeżyciem duchowym dla wszystkich biorących w niej udział. To czas refleksji nad swoim życiem, zastanowienia się, co w nim jest najważniejsze.


 

 

HISTORIA KOŚCIOŁA I KLASZTORU DOMINIKANÓW W GIDLACH

opracował: o. Mateusz Bogucki OP

Dzieje tego sanktuarium są ściśle związane z historią maleńkiej, bo zaledwie dziewięciocentymetrowej figurki Matki Bożej z Dzieciątkiem, w sposób niezwykły znalezionej w 1516 roku na polu, należącym do włości rodziny Gidelskich.
Najstarsza tradycja, spisana i opublikowana przez dominikanina Jerzego Trebnica w 1636 roku w książce Historia o Cudownym Obrazie Przenajświętszej Panny Maryi, który jest w Gidlach, podaje, iż wiosną, tuż przed pierwszą niedzielą maja 1516 roku wyjechał kmiotek na rolę z pługiem, aby ją sprawował, któremu imię było Jan a przezwisko Czeczek. I kiedy jedną część roli sprawił, dalej idąc z pługiem stanęły mu woły i dalej postąpić nie chcą. Dziwuje się, co się dzieje, bo tego przedtem nigdy nie czyniły, wiec też niedawno był wyjechał, spracować się tak bardzo nie mogły, aby ustać miały. I sam tedy ich – chcąc, aby dalej szły – zacinał i temu, który był do pomocy, zacinać każe. Przecie woły dalej postąpić nie chcą i nie postępują. A gdy tym bardziej i pilniej tego bicia przyczyniał i przyczyniać kazał, Pan Bóg, jako z drugim Balamem postępuje sobie:, bo po tym biciu przyklękły woły na ziemię. Tu już chłopek pomieniony zdumieje się i przyklęknie; co dalej czynić, rady sobie dać nie umie. Idzie jednak przed woły, które jako klęknęły, tak się podnieść nie chciały. I obaczy przed nimi Obrazek niewielki z kamienia głazowego, wyrobiony także w kamieniu głazowym, jako na kształt kielicha wyrobiony był: a około tego kamienia i obrazu jasność bardzo miła i przyjemna. I to obaczywszy sam też jasnością tą poniekąd przestraszony przyklęknie. Następnie – jak podaje tradycja – Jan Czeczek zabiera figurkę do domu i chowa ją w skrzyni, w której staropolskim zwyczajem przechowywano odzież. W niedługim czasie wszyscy w rodzinie Czeczka utracili wzrok. Pewna kobieta, która zaopiekowała się nieszczęsnymi, zauważyła, że ze skrzyni bije jasność oraz rozchodzi się cudowna kadzidlana woń. Otworzyła skrzynię, wyjęła z niej figurkę i po obmyciu jej z prochu ziemi zaniosła ją proboszczowi Piotrowi Wołkajowi, który umieścił ją w ołtarzu starego modrzewiowego kościoła. Wodą pozostałą po obmyciu figurki Jan Czeczek przemył sobie oczy i w tej samej chwili on sam i jego domownicy odzyskali wzrok. Niebawem znów nastąpiło przedziwne wydarzenie. Pewnego dnia proboszcz zauważył brak figurki w ołtarzu, a wkrótce potem znaleziono ją na roli w miejscu wyorania jej przez Jana Czeczka, świecącą widocznym z daleka blaskiem. Był to wyraźny znak, że tutaj ma być nowe miejsce kultu maryjnego. Ówczesny właściciel Gidel, Adam Gidelski herbu Poraj, zarządził, aby niezwłocznie sporządzono kapliczkę w formie drewnianego słupa i umieszczono figurkę w wyrzeźbionej wnęce. (Do dziś zachowały się resztki tej pierwotnej modrzewiowej kapliczki). Była to jednak zbyt skromna oprawa dla cudownego posążka, zatem syn Adama, Marcin Gidelski, funduje w tym miejscu większą, drewnianą kaplicę, jako wotum za uwolnienie go z groźnych okoliczności, mogących zakończyć się śmiercią. (Gdy przebywał w sprawach gospodarskich na Śląsku, przez pomyłkę osadzono go w więzieniu pod zarzutem zabójstwa Niemca Bierka. Tam, wspomniawszy na rodzinne stron i cudowną gidelską figurkę, modlił się gorąco do Matki Bożej i wkrótce został uniewinniony). Po wszystkich tych niezwykłych wydarzeniach miejsce znalezienia figurki zaczęło być tłumnie nawiedzane przez mieszkańców regionu, a niebawem i przez pielgrzymów z odległych okolic, gdyż wieści o cudach rozchodziły się szybko i daleko.Kiedy wymarła bezpotomnie rodzina Gidelskich, ich spadkobierczyni Anna z Rusocic Dąbrowska, wdowa po kasztelanie wieluńskim, stawia nową, obszerniejszą, murowaną kaplicę, a dla opieki nad cudowną figurką oraz rozwijającym się kultem maryjnym sprowadza w 1615 roku do Gidel dominikanów. Przeznacza też pieniądze na zbudowanie nowej świątyni i klasztoru. Dominikanie osiedlają się w prowizorycznych pomieszczeniach przy małej kapliczce i pod nadzorem architekta Jana Buszta z Łowicza przystępują do budowy barokowego kościoła na planie krzyża o trzech nawach i dwóch wieżach. Po rychłej śmierci Anny Dąbrowskiej jej dzieło nie bez trudności kontynuują spadkobiercy: Jan Oleski i jego żona Zuzanna z Przeręba. Ta z nieznanych bliżej powodów zniechęciła się niebawem do dominikanów i sprowadziła do Gidel drugi zakon – kartuzów o ostrzejszej regule (1641). W związku z tymi perturbacjami kościół budowano przez wiele lat i dopiero roku 1656 został konsekrowany przez biskupa Adriana Grodeckiego, sufragana gnieźnieńskiego. Jeszcze później, bo w 1661 roku zaczęto stawiać nowy klasztor pod nadzorem głównego architekta Stanisława Dworkowskiego. Warto podkreślić, że czasy budowy kościoła przypadły na niezwykle trudny okres dziejów Rzeczypospolitej. Konsekracja miała miejsce tuż po obronie Jasnej Góry przed Szwedami i złupieniu całego kraju przez najeźdźców.
Cudowną figurkę Matki Bożej umieszczono w specjalnie skonstruowanym, bogato rzeźbionym ołtarzu w bocznej kaplicy po prawej stronie nawy głównej. Nie wiadomo, kto był architektem i wykonawcą tego wspaniałego ołtarza, który zadziwia nie tylko swoim pięknem, ale i przemyślnym rozwiązaniem architektonicznym. Figurka znajduje się w centralnym miejscu, w niszy, umieszczona jakby w relikwiarzu. Niszę otacza wiele małych kolumienek, tworzących świetną perspektywę dla bardzo małej przecież statuetki, dzięki czemu jest ona optycznie wyeksponowana i zauważalna nawet z dalszej odległości.
W skrzydłach bocznych ołtarza widzimy figury św. Anny i św. Joachima, rodziców Matki Najświętszej. Głównym elementem górnej części ołtarza jest kopia obrazu Rafaela, przedstawiająca Boga Stwórcę. Na dole, nad mensą ołtarzową umieszczono plakietkę srebrną z przedstawieniem Trójcy Św. i postaciami fundatorów, Jana i Zuzanny Oleskich. Dawne antepedium, w formie płaskorzeźby przedstawiającej historię znalezienia figurki oraz sprowadzenia dominikanów do Gidel, znajduje się obecnie na ścianie kaplicy. Do kaplicy wiedzie trójdzielna rokokowa, okratowana brama z kręconymi kolumnami.
Wewnętrzny wystrój kościoła realizowano powoli na przestrzeni wieku XVII i XVIII. Oryginalnym akcentem kościoła, zakrystii i korytarza dolnego w klasztorze jest bogata gipsatura i sztukateria w tzw. typie lubelsko-kaliskim (II pół. XVII wieku). Obecny rokokowy ołtarz główny został zbudowany w 1796 roku po rozebraniu pierwotnego ołtarza, zapewne mniejszego i niezbyt okazałego. (Z niego pochodzą prawdopodobnie niektóre figury, przechowywane w klasztornym muzeum). Centralną część głównego ołtarza zajmuje obraz Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, namalowany przez znanego artystę Michała Stachowicza (1768-1825). Ołtarz związany jest z chórem zakonnym, oddzielonym od prezbiterium specjalną ozdobną ścianką. W stallach chóru umieszczono obrazy świętych dominikańskich, namalowane również przez M. Stachowicza. Po lewej stronie nawy głównej znajduje się kaplica św. Jacka, założyciela dominikanów w Polsce. Fundatorem tej kaplicy był wojski piotrkowski Wojciech Gniewosz w 1653 roku. Za czasów przeorstwa o. Jacka Kliszowskiego (1741-1744), wielkiego orędownika swojego patrona, zbudowano u wejścia do kaplicy klasycystyczną bramę, a na jej szczycie umieszczono pozytyw organowy (1743), używany podczas nabożeństw w kaplicy Matki Bożej. Przedmiotem szczególnej czci w kaplicy św. Jacka są relikwie ręki tegoż świętego, przechowywane w specjalnie skonstruowanym, przenośnym relikwiarzu. W sposób uroczysty obchodzi się w gidelskim sanktuarium w pierwszą niedzielę po 17 sierpnia odpust św. Jacka połączony z błogosławieństwem dzieci. W kaplicy św. Jacka czczono również św. Wincentego Fereriusza, dominikanina, wielkiego kaznodzieję, który wsławił się kazaniami o sądzie ostatecznym i częstym powtarzaniem słów: „Time te Deum et date Illi honorem” (Bójcie się Boga i oddajcie Mu cześć). Słowa te zostały umieszczone w górnej części ołtarza poświęconego świętemu kaznodziei. W części końcowej naw bocznych i przy filarach nawy głównej zbudowano dziesięć ołtarzy. W 1766 roku usunięto dwa z nich przy wejściu do świątyni, aby uzyskać lepszą perspektywę dla całego kościoła. Pozostało, więc osiem: ołtarz Jezusa Ukrzyżowanego, Matki Bożej Bolesnej, Matki Bożej Różańcowej (z zasłoną przedstawiającą męczenników sandomierskich: bł. Sadoka i jego współbraci), Imienia Jezus, św. Dominika – założyciela zakonu, św. Piotra z Werony – pierwszego męczennika dominikańskiego, św. Tomasza z Akwinu – najwybitniejszego filozofa i teologa średniowiecza, i na koniec ołtarz poświęcony trójce świętych: Rochowi, Sebastianowi i Rozalii.
Do stylu barokowego kościoła dostosowana jest ambona oraz sześć rzeźbionych konfesjonałów. Posadzkę marmurową w trzech nawach ułożył w 1854 roku Piotr Schmidt. Nie tak dawno, podczas prac remontowych, odkopano kilka wygładzonych, regularnych kamieni, które być może były fragmentami poprzedniej kamiennej posadzki. Obecny prospekt organowy pochodzi z lat 1796 – 1797 i zbudował go organmistrz Wilhelm Scheffler z Przeręba. Z poprzednich organów zbudowanych w latach 1670 – 1671 przez Jana Garlickiego z Częstochowy pozostały prawdopodobnie figurki aniołków, grających na instrumentach muzycznych, które obecnie stanowią ozdobę wystroju zakrystii. Trakturę organową wymieniono podczas kompletnego remontu dokonanego przez firmę Biernackiego w latach trzydziestych XX wieku. W tym miejscu warto wspomnieć, że przy klasztorze gidelskim od samych jego początków, bo już od roku 1623 i nieprzerwanie ponad trzysta lat, aż do roku 1932, istniała kapela, która uświetniała nabożeństwa w kościele oraz uczestniczyła w imprezach czysto świeckich. Po kapeli pozostał pokaźny zbiór nut, który na szczęście doczekał się naukowego opracowania. Wydany przez ks. Karola Mrowca Katalog muzykaliów gidelskich (Kraków 1986) jest znaczącym przyczynkiem do poznania kultury muzycznej w Polsce w dawnych wiekach. W kościele i w klasztorze znajduje się wiele cennych obrazów, w większości po fachowej konserwacji, dokonanej dzięki staraniom i funduszom Państwowego Urzędu Konserwatorskiego. Na uwagę zasługują obrazy trumienne z XVII wieku, cykl (niekompletny) tajemnic różańcowych oraz trzy wielkie płótna zawieszone po lewej stronie prezbiterium, namalowane przez bliżej nieznanego malarza Wojciecha z Piotrkowa, a przedstawiające całą historię znalezienia figurki (obraz I), przeniesienia jej do małej drewnianej kapliczki (obraz II) oraz sprowadzenia dominikanów i przekazania im cudownego posążka w opiekę. Dominikanie gidelscy byli nie tylko stróżami sanktuarium, nie tylko szerzyli kult Matki Bożej, (o czym świadczy istniejące przy klasztorze Bractwo Różańca św.), ale również gorliwie oddawali się pracy misyjnej.
Z klasztoru, będącego oazą kontemplacji, nieustannie wyruszali, aby głosić Słowo Boże po polskiej ziemi. Klasztor związany był z losami naszej Ojczyzny i wraz z nią przeżywał trudne czasy. W ramach represji po upadku Powstania Styczniowego władze carskie dokonały kasaty klasztorów na terenach zaboru rosyjskiego. Ostał się tylko klasztor w Gidlach, aby spełniać żałosną rolę ostatniej placówki dominikańskiej, w której miały wymrzeć resztki zakonu prowincji polskiej. W dniu 27 listopada 1864 roku o północy zwieziono wszystkich zakonników z domu warszawskiego, a potem sukcesywnie z innych klasztorów. Nie wolno było przyjmować żadnych nowych kandydatów. Przez 30 lat przeorem klasztoru w Gidlach był o. Gabriel Świtalski, który jako jedyny dożył czasów I wojny światowej, w wyniku, której Polska odzyskała niepodległość. O. Gabriel Świtalski był człowiekiem niezwykłego ducha. Nie poddał się zwątpieniu, słysząc, że klasztor jest skazany na wymarcie, ale ufny w opiekę Matki Najświętszej dokonał rzeczy niebywałych. Mimo panującej wśród zakonników biedy corocznie wykonywał jakieś roboty wokół klasztoru i kościoła, począwszy od uporządkowania alei i ogrodu klasztornego, a skończywszy na wewnętrznej ozdobie kościoła. W latach osiemdziesiątych zeszłego wieku odnowił wszystkie ołtarze, a w 1896 roku na nowo ozłocił ołtarz Matki Bożej, w okna kościelne zaś wprawił witraże wykonane przez J. Rosikiewicza. Nie doczekał się tylko koronacji figurki Matki Bożej, którą to uroczystość planował na rok 1916 – jubileusz 400-lecia znalezienia jej przez Jana Czeczka. Niestety, na początku 1916 roku o. Świtalski zmarł. Dopiero jego następca o. Jordan Stano zrealizował to zamierzenie przy wydatnej pomocy o. Konstantego Żukiewicza, który przygotował wszystkie akta potrzebne do koronacji. W dniu 19 sierpnia 1923 roku na „Złotej Górce” przy drodze do Niesulowa, na specjalnie przygotowanym ołtarzu, biskup diecezji kalisko-włocławskiej Stanisław Zdzitowiecki dokonał uroczystej koronacji cudownej figurki. W uroczystości uczestniczyło przeszło stu księży i 300-tysięczna rzesza wiernych. Na miejscu koronacji wznosi się obecnie mała kapliczka z kopią figurki Matki Bożej Gidelskiej. Co roku w niedzielę po odpuście św. Jacka, po Mszy św. wieczornej, odbywa się uroczysta procesja z kościoła do tej kaplicy.

Sanktuarium Matki Bożej Gidelskiej, szczególnej Patronki rolników i górników.

                        Pieśń ku czci Matki Bożej Gidelskiej
                                      (połowa XIX wieku) 

Najświętsza Panno Gidelska!
Tyś jest Pani Archanielska!
Wielkie cuda uczyniła,
Gdyś się w roli objawiła.

Objawiłaś się wieśniakowi,
Pracowitemu rolnikowi,
Który orał w par bydlęta
I wyorał obraz święty.

Bydlęta obraz ujrzały,
Na kolana poklękały!
A on bije i katuje,
Jeszcze zabić obiecuje.

Obejrzał się w prawą stronę,
Ujrzał obraz i koronę,
I sam klęknął z uczciwością,
I podniósł obraz z radością.

I zaniósł go do swej skrzyni,
Tam go nieszczęście nie minie:
Nad całą jego gospodą
Nawiedził go Bóg chorobą.

Na dziatki i żonę jego
l na niego też samego
Doświadczał go Bóg samego
I też domowników jego.

Miał w swym dworze komornicę
Bogu wierną służebnice
Która mu pilnie służyła,
I te skrzynie otworzyła.

Gdy takową otworzyła,

Jasność ją wielka okryła;
Gospodarzu, źle u ciebie,
Masz kościelną rzecz u siebie.
Do kościoła pobieżała,
Plebanowi powiedziała,
Przyszło bractwo ze świecami
Wzięli obraz z klejnotami.

Postawili go w wielki ołtarz,
Najświętsza Panno bądź że u nas.
Dwa razy nam uchodziła,
Tutaj był nie zezwoliła.

Dwa razy im uchodziła,
Ten trzeci raz przemówiła:
Zanieście mnie na te role,
Bo ja tam mam dobrą wolę,

Wieśniak się też dowiadywał
Swemu zdrowiu się radował:
Chwała Tobie, wieczny Panie,
Na mej roli klasztor stanie.

Najświętsza Panno Gidelska,
Tyś jest Pani Archanielska!
Nie opuszczaj nas w potrzebie,
Którzy wołamy do Ciebie.

O Matuchno! gdyś tak wierna,
Bądź że dla nas miłosierna!
Nie opuszczaj z nas każdego,
Proś za nami Syna Swego.

Przed Tobą do nóg padamy,
Ciebie o miłość błagamy.
Obroń

 Amen teraz rzecz my wszyscy,
My i nasi krewni, bliscy.
Byśmy się w niebo dostali
Z Tobą wiecznie królowali.

Amen

 

Jako ziarno wyjęta z ziemi,

Wina obmyta kroplami Gidelska Wieśniaczko,

Módl się za nami.

 

SANKTUARIUM ŚW. ANNY

 

Sanktuarium w Świętej Annie znajduje się na tradycyjnym szlaku pielgrzymek zdążających na Jasną Górę, 35 kilometrów na wschód od Częstochowy. Nazwa miejscowości: Święta Anna pochodzi od imienia patronki sanktuarium, której cudowna figura, wyobrażająca św. Annę w towarzystwie Matki Bożej i Dzieciątka Jezus - zwana Świętą Anną Samotrzecią - czczona jest tu od pięciuset lat. Zgodnie, bowiem z dobrze udokumentowaną tradycją, początki kultu św. Anny sięgają tu końca XV wieku, kiedy to w okolicznych lasach miało miejsce kilka cudownych zdarzeń. W 1499 roku, z polecenia proboszcza z Przyrowa, księdza Węgierskiego, w miejscu tym ustawiono figurę ukrzyżowanego Chrystusa. Wkrótce zaczęli pielgrzymować do niej ludzie, a cudowne zdarzenia, różnego rodzaju, nie ustawały. Na początku XVI w. staraniem starosty olsztyńskiego Pawła ze Szczekocin, w miejsce figury ukrzyżowanego Chrystusa wzniesiono drewnianą kaplicę, poświęconą św. Annie i umieszczono w niej figurę Świętej - drewniany, późnogotycki wizerunek, zachowany po dzień dzisiejszy. 
 
Przez cały wiek XVI wzrastał tu kult Świętej i rozwijał się ruch pielgrzymkowy, obejmując swym zasięgiem coraz to dalsze okolice. W 1554 roku krakowska mieszczka Anna Krokierowa, w miejsce zniszczonej już przez lata kaplicy wzniosła nową, również drewnianą, która przetrwała do początków XVII wieku. Przełomową datą w dziejach sanktuarium był rok 1609. Wtedy to Joachim Ocieski, kasztelan sądecki i starosta olsztyński, oraz książę Janusz Ostrogski, kasztelan krakowski, w miejsce skromnej kaplicy drewnianej ufundowali kościół i klasztor bernardynów - Zakonu Braci Mniejszych św. Franciszka, gorliwych czcicieli Matki Bożej i św. Anny. Ponieważ teren, na którym miał stanąć kościół i klasztor należał do dóbr królewskich, toteż konieczne było uzyskanie zgody na fundację od króla Zygmunta III. Dokument królewski do dziś przechowywany jest pieczołowicie w klasztornym archiwum sióstr dominikanek. W latach 1609-1617 wzniesiony został murowany kościół, przy którym zbudowano także osobną kaplicę i umieszczono w niej cudowną figurę św. Anny. 27 VIII 1617 r. biskup Tomasz Oborski, sufragan krakowski, dokonał konsekracji nowego kościoła pod wezwaniem św. Anny. Świątynia ta była budowlą jednonawową, zbudowaną na planie krzyża, o półokrągłej absydzie, z kopułą nad środkiem nawy i jedną wieżą. Znajdujący się obok kościoła klasztor powstał nieco później, budowę jego ukończono, bowiem w 1668 roku.
 
Ojcowie bernardyni byli opiekunami sanktuarium przez 250 lat. W tym czasie, dzięki ich pracy duszpasterskiej, kult św. Anny nieustannie się rozszerzał, masowo pojawiali się pielgrzymi, a sama figura Świętej coraz bardziej otaczana była wielką czcią wiernych. Od 1611 roku przy kościele klasztornym istniało bardzo czynne bractwo pod wezwaniem świętej Anny, a w pobliżu klasztoru wyrosła niewielka osada, nazwana imieniem patronki sanktuarium. 
 
W drugiej połowie XVIII w. Przeprowadzono w obrębie kościoła wielkie prace remontowo-inwestycyjne: dotychczasowe, spróchniałe już stalle w chórze zakonnym zastąpiono nowymi, a cały kościół powiększony został o kruchtę i o nową kaplicę z ołtarzem Matki Boskiej Pocieszenia. Bogato wyzłocono ołtarz w kaplicy św. Anny i ozdobiono lustrami. Świątynia otrzymała też nową posadzkę w kolorach białym i czarnym (1774 r.), a dach kościoła pokryto miedzianą blachą. Wzdłuż murów, okalających plac przykościelny, zbudowano krużganki, w których umieszczono stacje Drogi Krzyżowej (1777 r.) Wykonano też figuralną polichromię wnętrza kościoła, przedstawiającą sceny biblijne Starego Testamentu (1782-83 ) w XIX wieku ojcowie bernardyni silnie zaangażowali się w działalność patriotyczną, szczególnie w okresie powstania styczniowego, dlatego w listopadzie 1864 roku zaborcze władze rosyjskie dokonały kasaty klasztoru. 
 
W 1869 roku ze skasowanego ukazem carskim klasztoru w Piotrkowie Trybunalskim przybyły do Świętej Anny siostry dominikanki klauzurowe. Pozbawione niemal całego mienia, skazane "na wymarcie" ( z zakazem przyjmowania nowych kandydatek do klasztoru), zastały budynki klasztorne, w których przez 5 lat stacjonowali carscy żołnierz, w opłakanym stanie.
Pokonując wiele trudności, związanych z odpowiednim przystosowaniem klasztoru do wymogów życia klauzurowego, nowe opiekunki sanktuarium w Świętej Annie powoli adaptowały się w tym miejscu. W 1881 roku wybuchł pożar, który zniszczył część kościoła i klasztoru, pogłębiając jeszcze bardziej trudności, z jakimi zmagały się siostry. Na początku XX stulecia, na mocy ukazu tolerancyjnego, doczekały się jednak otwarcia nowicjatu i przyjęcia pierwszych kandydatek. Wkrótce przeprowadzona została w klasztorze głęboka reforma życia zakonnego. 
 
Zniszczenia wojenne (I i II wojna światowa) na szczęście ominęły sanktuarium. Siostry bardzo mocno zaangażowały się w niesienie pomocy uchodźcom, otwierając drzwi klauzury dla rodzin, szukających u nich schronienia. 
 
I do dziś siostry dominikanki żyją tu zgodnie ze swoim kontemplacyjnym powołaniem, kontynuując równocześnie bernardyńską tradycję opieki nad zdążającymi na Jasną Górę pielgrzymami, ale też i nad tymi, którzy docelowo przybywają do św. Anny. 
 
Kult św. Anny jest do dziś bardzo żywy w tej okolicy. 26 lipca, 
dzień św. Anny, jest dniem świątecznym, a w sanktuarium można w tym dniu uzyskać odpust.

(z Księgi Konstytucji)

 

 Kościół Św. Anny

                          Polskie San Giovanni Rotondo

16 czerwca 2002 r. Papież Jan Paweł II kanonizował Ojca Pio z Pietrelciny. Miejscem szczególnej posługi Francesco Forgione było położne na południu Włoch San Giovanni Rotondo. Obecnie jest to miejsce szczególnego kultu świętego zakonnika. Tysiące pątników, co roku udaje się do San Giovanni Rotondo, by dziękować za łaski, jakie za jego przyczyną otrzymali oraz prosić dobrego Boga za jego wstawiennictwem we własnych prośbach.  

Niezliczonych cudów dokonuje Bóg dla czcicieli Św. o. Pio, a wielu ludzi nawróciło się dzięki jego działaniu. Dziś także w Polsce mamy sanktuarium wzniesione ku czci tego świętego. Dzieła zapoczątkowane i pobłogosławione za życia świętego Zakonnika rozszerzają się na cały świat. Należy do nich zaliczyć Dzieło „... w służbie Bożego miłosierdzia”, w którego skład wchodzą zgromadzenia zakonne: Apostołowie Jezusa Ukrzyżowanego i jego żeński odpowiednik - Apostołki Jezusa Ukrzyżowanego.

Założył je syn duchowy Ojca Pio - o. Domenico Labellarte. W skład Dzieła „... w służbie Bożego miłosierdzia” wchodzą również instytuty świeckie oraz Ruchy Apostolatu Bożego Miłosierdzia. Ich zadaniem jest podtrzymywanie ducha jedności między ludźmi, niesienie ulgi cierpiącym, udzielanie pomocy ludziom w potrzebie.

Duchowość Dzieła opiera się na duchowości Ojca Pio i maryjnej. Ważną cechą członków jest gotowość do pełnienia woli Bożej.   W ich formacji istotną rolę odgrywają lektura Pisma Świętego, listów ojca Pio, codzienna Eucharystia i rozważanie Męki Pańskiej oraz modlitwa różańcowa. Głównym celem członków zgromadzenia jest oddanie się Bogu poprzez wewnętrzne słuchanie i nieustanne konfrontowanie swoich postaw ze Słowem Bożym, aby akceptując Bożą wolę, służyć bliźniemu, szczególnie najbardziej potrzebującemu i cierpiącemu. W Polsce Dzieło „... w służbie Bożego miłosierdzia” oficjalnie zostało przyjęte w Częstochowie przez abp. Stanisława Nowaka w 1989 roku. 

Po pięciu latach istnienia w Polsce członkowie Dzieła rozpoczęli budowę świątyni Ośmiu Błogosławieństw pw. Świętych Archaniołów Michała, Gabriela i Rafała na Przeprośnej Górce k. Częstochowy. W 1994 r. abp Stanisław Nowak poświęcił kamień węgielny, przywieziony z Góry Ośmiu Błogosławieństw w Ziemi Świętej. Jak mówi kierujący budową o. Eugeniusz Lorek, utworzenie sanktuarium wówczas bł. Ojca Pio zaproponował abp Stanisław Nowak. Stało się to w Wigilię Bożego Narodzenia 2001 roku, którą Arcybiskup częstochowski spędzał z bezdomnymi. 

Niebawem udałem się do San Giovanni Rotondo, aby podzielić się tym pomysłem z Ojcem Założycielem i spędzić czas na modlitwie w tej intencji u grobu bł. Ojca Pio - mówi o. Eugeniusz. - W drodze powrotnej udałem się do Rzymu i podczas audiencji poprosiłem Ojca Świętego Jana Pawła II o błogosławieństwo dla tego dzieła. Otrzymałem je.

Dziś, pielgrzymując pieszo na Jasną Górę, możemy zauważyć na Przeprośnej Górce świątynię Ośmiu Błogosławieństw pw. Świętych Archaniołów Michała, Gabriela i Rafała, która została poświęcona przez abp. Stanisława Nowaka. Przeprośna Górka pod Częstochową dla wielu jest ostatnim etapem pielgrzymowania i pierwszym miejscem, z którego mogą dostrzec cel wędrówki –Jasną Górę. 

Obecnie wnętrze górnej świątyni pierwszego w Polsce sanktuarium Ojca Pio jest już otwarte dla wiernych. Czynna jest także dolna kaplica, w której znajdują się figura oraz relikwie Św. o. Pio. Świątynię otacza pięknie wkomponowana w krajobraz tego miejsca Droga Krzyżowa, zaprojektowana przez artystę rzeźbiarza Szymona Wypycha. Elementem łączącym wszystkie stacje jest Pismo Święte, stanowiące tło dla postaci Chrystusa przeżywającego kolejne etapy męki. Każdej stacji towarzyszy figura Św. Ojca Pio, jako wiernego Cyrenejczyka ludzkości. 

W planach, jak informuje o. Eugeniusz, jest wybudowanie domu rekolekcyjnego i pustelni, aby było to miejsce wyciszenia, kontemplacji, modlitwy i pojednania, na co swym życiem zwracał uwagę Św. Ojciec Pio. Doskonałym miejscem ku temu jest Przeprośna Górka. W sanktuarium, którego kustoszami są Apostołowie Jezusa Ukrzyżowanego, można poznać życie, duchowość i dzieła świętego Zakonnika z San Giovanni Rotondo. Św. Pio z Pietrelciny jest dla wszystkich wielkim orędownikiem u Miłosiernego Boga. Odbiera cześć nie tylko w San Giovanni Rotondo, ale także w powstającym w Polsce pierwszym sanktuarium pod jego wezwaniem. Ojciec Pio jest jednak obecny wszędzie, gdzie trzeba ratować dusze ludzkie przed zagładą. „Jeśli wiem, że jakaś osoba jest udręczona na duszy i ciele, czegóż nie zrobiłbym dla niej u Chrystusa, aby zobaczyć ją wolną od strapienia! Gdyby Pan pozwolił mi, wziąłbym chętnie na siebie wszystkie jej cierpienia i wysłużone zasługi ofiarował dla jej dobra” - przekonuje i współczesnych czcicieli.

Papież Jan Paweł II wskazał na Ojca Pio, który żył ideałem kapłana i kapucyna, a z ołtarza i konfesjonału uczynił dwa bieguny swego życia. Z Eucharystii, w której przeżywał Mękę Pana, czerpał natchnienie dla dzieł sprawiedliwości i miłosierdzia okazywanego cierpiącym. Jego genialnym pomysłem było połączenie wiedzy medycznej ze służbą chorym. Te dzieła narodziły się w jego sercu, które było otwarte na Boga i na ludzi. O. Pio jest jednym z tych, którzy pouczeni przez Maryję, wstępują na drogę krzyża i czynnej miłości bliźniego w ślady Jezusa Chrystusa. 

Dla o. Eugeniusza, przełożonego Apostołów Jezusa Ukrzyżowanego w Polsce, a także dla mijających Przeprośną Górkę pielgrzymów, Góra Miłosierdzia i znajdujące się na niej sanktuarium mają być bramą do domu Matki i miejscem godnego przygotowania się do spotkania z czczoną w jasnogórskim wizerunku Królową Polski.

W sanktuarium Św. Ojca Pio na Przeprośnej Górce w każdą niedzielę odprawiane są Msze Św. o godz. 10.00 i 16.00. W piątki odprawiane jest nabożeństwo Drogi Krzyżowej o godz. 17.00. Zainteresowanych zwiedzeniem sanktuarium i modlitwą - zapraszamy i prosimy o wcześniejszy kontakt listowny lub telefoniczny: Częstochowa, ul. Focha 58, tel. 608 411 213.

Świątynię na Przeprośnej Górce otacza pięknie wkomponowana w krajobraz Droga Krzyżowa. W miejscach kolejnych stacji ustawiono krzyże. Stacje zaprojektował artysta rzeźbiarz Szymon Wypych.

W sanktuarium, którego kustoszami są Apostołowie Jezusa Ukrzyżowanego, można poznać życie, duchowość i dzieła świętego Zakonnika z San Giovanni Rotondo.


Jasna Góra

Jasna Góra (łac. Mons Clara) – sanktuarium, zespół klasztorny zakonu paulinów w Częstochowie, położony na wzgórzu Jasna Góra, którego nazwa pochodzi od nazwy klasztoru.

Jest jednym z ważniejszych miejsc kultu maryjnego i od setek lat, najważniejszym centrum pielgrzymkowym w Polsce. Na Jasnej Górze znajduje się obraz Matki Bożej Częstochowskiej, oraz zbiór wielu innych dzieł sztuki, najczęściej sakralnej, stanowiących w większości dary wotywne wiernych.16 września 1994 roku obiekt został wpisany na listę Pomników historii.

 

 

pielgrzymka 2016

 

ŚWIĘTO PATROKATOLICKIECKIEGO STOWARZYSZENIA OŚWIATOWEGO IM. ŚW. OJCA PIO – 22-23.09.2016

opublikowane: 17.10.2016, 11:39 przez moderator serwisu   [ zaktualizowane 28.10.2016, 08:50 ]

W dniach 22 i 23 września 2016 roku cała społeczność szkół katolickich w Tomaszowie Mazowieckim – uczniowie i nauczyciele Katolickiego Liceum Ogólnokształcącego, Katolickiego Gimnazjum i Katolickiej Szkoły Podstawowej oraz rodzice uczniów, a także członkowie i sympatycy Katolickiego Stowarzyszenia Oświatowego im. Św. Ojca Pio obchodzili Święto Patrona Katolickiego Stowarzyszenia Oświatowego - Świętego Ojca Pio.

22 września do siedziby szkół katolickich przybyły na 24 godziny relikwie świętego Ojca Pio. Przez całą dobę trwała modlitwa przy relikwiach tego wielkiego świętego. W tej modlitwie uczestniczyli zarówno uczniowie i nauczyciele naszych szkół katolickich oraz wspominani wcześniej członkowie ich rodzin oraz członkowie i sympatycy Katolickiego Stowarzyszenia Oświatowego im. Świętego Ojca Pio oraz grupy modlitewne reprezentujące Rycerstwo Niepokalanej i Terenowe Biura Radia Maryja.

W dniu 23 września, wszyscy wyżej wymienieni, wzięli udział we mszy świętej, która została odprawiona po raz pierwszy w budynku szkół katolickich, aby się modlić w intencjach związanych ze szkołami katolickimi.

Mszę świętą odprawił proboszcz parafii Świętej Jadwigi Królowej ksiądz prałat Henryk Kowaliński.

 

ŻYCIORYS ŚWIĘTEGO OJCA PIO (1887-1968)

Ojciec Pio z Pietrelciny, jak św. Paweł apostoł, w centrum swego życia i apostolatu umieścił krzyż swego Pana, jako źródło mocy, mądrości i chwały. Żarliwa miłość do Jezusa Chrystusa sprawiła, że upodobnił się do Niego w całkowitej ofierze z siebie dla zbawienia świata.

 Francesco Forgione przyszedł na świat w miasteczku Pietrelcina w południowych Włoszech 25 maja 1887 r. Chrzest przyjął następnego dnia. Był jednym z ośmiorga dzieci Peppy i Grazio Forgione. Jego mama Peppa wyznała, że był niepodobny do innych chłopców: ,,nigdy nie był niegrzeczny, czy źle się zachowywał''. Od piątego roku życia miewał wizje Nieba i był przedmiotem prześladowań przez szatana; w widzeniach rozmawiał z Panem Jezusem, Jego Matką, oraz ze swoim Aniołem Stróżem, lecz te doświadczenia Nieba przeplatane były obecnością piekła i szatana.


 W wieku 12 lat przyjął sakramenty: I Komunii Świętej i Bierzmowania.

W 1903 roku wskutek umartwień i słabego zdrowia, bliski był śmierci. Słaby, lecz silny siłą ducha, przyjął wtedy franciszkański habit Kapucynów, rozpoczynając nowicjat — a wraz z nim intensywne życie nauki, modlitwy, ubóstwa i pokuty. W tym też roku przyjął imię zakonne brata Pio z Petrelciny.


 27 stycznia 1907 roku złożył wieczyste śluby zakonne. W roku 1910 otrzymał święcenia kapłańskie w katedrze Benevento.

W latach 1915 - 1918 był wielokrotnie powoływany do służby wojskowej i zwalniany ze względu na zły stan zdrowia.

W lipcu 1916 roku Ojciec Pio został wysłany do klasztoru w San Giovanni Rotondo i tam przebywał aż do śmierci.

Ojciec Pio otrzymał stygmaty z rąk niezwykłej postaci podobnej do anioła 20 września 1918 roku, gdy modlił się przed krzyżem umieszczonym na chórze starego kościółka,. Rany stygmatów pozostały otwarte i krwawiące przez pięćdziesiąt lat. Był to jeden z powodów, dla których przez lata ściągali do San Giovanni Rotondo lekarze, naukowcy, dziennikarze i zwyczajni ludzie, chcąc zobaczyć ,,świątobliwego braciszka''.             

Tak mówił o stygmatach: ,,Cóż mogę powiedzieć ci o moim ukrzyżowaniu? Mój Boże! Co za wstyd i co za upokorzenie odczuwam, gdy próbuję opowiedzieć komuś, co uczyniłeś mi, twemu nędznemu stworzeniu! Stało się to rankiem 20-go (września) — byłem na chórze, po odprawieniu Mszy świętej, gdy niespodziewanie ogarnął mnie błogi spokój podobny do miłego snu. Wszystkie zmysły mojej duszy, wewnętrzne i zewnętrzne, znajdowały się w stanie niewypowiedzianego spokoju. Wewnątrz mnie i wokół panowała głęboka cisza, przejął mnie pokój i potem w mgnieniu oka odczułem nagle całkowite opuszczenie wraz z kompletnym oderwaniem się od wszystkiego. Gdy to się działo zobaczyłem tajemniczą postać, podobną do tej, którą już widziałem 5-tego sierpnia, jedyna różnica była w tym, że z Jego rąk, nóg, i z boku kapała krew. Ten widok przestraszył mnie: tego, co czułem w tym momencie nie da się opisać. Myślałem, że umrę — i umarłbym — gdyby Pan nie interweniował i nie podtrzymał mego serca, które omalże nie rozsadziło mi piersi. Zjawisko zniknęło a ja zdałem sobie sprawę, że moje ręce, stopy, i bok były przebite i sączyły krew. Możesz wyobrazić sobie mękę, jaką odczuwałem wówczas i jaką niemalże odczuwam każdego dnia. Rana serca nieprzerwanie krwawi, zwłaszcza od czwartku wieczór do soboty. Mój Boże, umieram z bólu, męki i wstydu, jaki odczuwam w głębi duszy. Boję się, że wykrwawię się na śmierć! Mam nadzieję, że Bóg słyszy moje jęki i odwróci tę rzecz ode mnie.''

Ojciec Pio pragnął tylko chwały Bożej i dobra dusz. Traktował wszystkich z poczuciem sprawiedliwości, lojalności i z wielkim szacunkiem. Jaśniała w Nim cnota męstwa. Bardzo wcześnie zrozumiał, że będzie szedł drogą krzyża i podjął ją natychmiast odważnie i z miłością. Doświadczał przez wiele lat cierpień duchowych, a bóle swych ran znosił z zadziwiającą pogodą. Przyjmował w milczeniu liczne uwagi przełożonych, a zawsze milczał w obliczu oszczerstw. Kiedy miał być poddany badaniom i restrykcjom w swej duszpasterskiej posłudze, przyjął to wszystko z głęboką pokorą i poddaniem. Wobec niesprawiedliwych oskarżeń i pomówień zawsze milczał, ufnie oddając się osądowi Boga, swych bezpośrednich przełożonych i własnego sumienia.

 23 maja i 17 czerwca 1923 roku Kongregacja Św. Oficjum wobec nie stwierdzenia nadprzyrodzoności faktów nałożyła ograniczenia na kontakty zakonnika ze światem. Już pod koniec czerwca na prośbę ludności z powrotem mógł On odprawiać Msze św. Niestety - jeszcze raz w 1931 roku otrzymał zakaz sprawowania funkcji kapłańskich za wyjątkiem prywatnego sprawowania Mszy św. Prawo do spowiadania wiernych i odprawiania Mszy św. w kościele przywrócono Mu dopiero w 1933 roku.

Od 1950 roku powstają utworzone przez Niego pierwsze Grupy Modlitwy modlące się w intencjach Kościoła. 5 maja 1956 roku Ojciec Pio otworzył założony przez siebie szpital nazwany Domem Ulgi w Cierpieniu.            

Śmierć zabrała Go przygotowanego i pogodnego w dniu 23 września 1968 roku, o 2.30 rano, w wieku 81 lat. Na Jego pogrzeb przybyły nadzwyczaj liczne rzesze ludzi.

W dniu 20 lutego 1971 roku, zaledwie 3 lata od śmierci Ojca Pio, papież Paweł VI, przemawiając do Przełożonych Zakonu Kapucynów, powiedział o nim: “Patrzcie, jaką miał sławę, jak wielu ludzi zjednoczył przy sobie! Ale dlaczego? Może był filozofem? Może był mędrcem? Może miał jakieś środki do dyspozycji? Dlatego, że odprawiał pokornie Mszę świętą, spowiadał od rana do wieczora i był, trudno to wypowiedzieć, naznaczony stygmatami naszego Pana Jezusa Chrystusa. Był człowiekiem modlitwy i cierpienia”.
W dniu 18 grudnia 1997 roku w obecności Ojca Świętego Jana Pawła II został ogłoszony Dekret o heroiczności cnót Ojca Pio. 21 grudnia 1998 roku, po wnikliwych badaniach został ogłoszony w obecności Jana Pawła II Dekret stwierdzający cud uzdrowienia kobiety z Salerno Consigli De Martino.
2 maja 1999 roku, podczas uroczystej Koncelebry Eucharystycznej na placu Św. Piotra w Rzymie, Ojciec Święty Jan Paweł II, na mocy władzy apostolskiej ogłosił Błogosławionym Sługę Bożego Pio z Pietrelciny, wyznaczając jego liturgiczne wspomnienie na dzień 23 września. Starając się o kanonizację Błogosławionego Pio z Pietrelciny, Postulatura przedstawiła kompetentnej Kongregacji akta o cudzie uzdrowienia małego Matteo Pio Colella z San Giovanni Rotondo. Został on zbadany i potwierdzony.
20 grudnia 2001 roku, w obecności Jana Pawła II, został ogłoszony Dekret o cudzie, a 26 lutego 2002 roku promulgowano Dekret o kanonizacji.

Kanonizacja Ojca Pio miała miejsce 16 czerwca 2002 roku na Placu św. Piotra w Rzymie.

                            

DARY I CHARYZMATY ŚWIETEGO OJCA PIO

    Stygmaty

20 września 1918 roku podczas modlitwy przed wizerunkiem Chrystusa ukrzyżowanego Ojciec Pio otrzymał stygmaty. Na jego dłoniach, stopach i boku pojawiły się otwarte rany - znaki męki Jezusa. Zaczęły się goić dopiero tuż przed śmiercią a następnie znikły całkowicie.

                                                    Niezwykłe zapachy

 Zapach świętości Ojca Pio – niektórzy święci posiedli dar, który jest znany, jako “zapach świętości”. Fenomen ten nazywany jest osmogenezą. Pozwala on na odczuwanie obecności świętego poprzez charakterystyczny dla niego aromat (zapach fiołków). Ów zapach świętości Ojca Pio był wyraźnie wyczuwalny przez ludzi, którzy znajdowali się w pobliżu. Wydobywał się z jego ciała, ubrań lub przedmiotów, które dotknął. Czasem był wyczuwalny w miejscach, przez które jedynie przeszedł.

                                                     Dar jasnowidzenia

Dzięki natchnieniu Ducha Św. Ojciec Pio posiadał zdolność spoglądania do wnętrza człowieka. Ten dar szczególnie objawiał się podczas spowiedzi. Pewna kobieta przybyła z Anglii do Ojca Pio prosząc o spowiedź. Weszła do konfesjonału, lecz Ojciec Pio zamknął okienko mówiąc: „Nie mogę udzielić Ci spowiedzi”. Kobieta ta nie wyjechała jednak przez następne kilka tygodni i codziennie podchodziła do konfesjonału by znów usłyszeć odmowę. W końcu Ojciec Pio zgodził się na przyjęcie jej spowiedzi. Ona zapytała, dlaczego musiała tak długo czekać. Ojciec Pio odpowiedział: „Jak długo kazałaś czekać Naszemu Panu? Powinnaś zastanowić się nad tym jak to jest możliwe by Jezus przyjął Cię po tym jak popełniłaś tak wiele przewinień. Odwlekałaś rachunek sumienia przez lata, poza przewinieniami wobec swojego męża i matki przyjmowałaś komunię będąc winną grzechu śmiertelnego” – usłyszała kobieta w niezmiernym zdumieniu i powzięła szczere postanowienie poprawy. Płakała, gdy otrzymywała rozgrzeszenie. Po kilku dniach powróciła do Anglii bardzo szczęśliwa.

                                   Dar modlitwy wstawienniczej i ustawicznej

Modlitwy Ojca Pio były szczególnie skuteczne. Do dziś ludzie modlący się za Jego wstawiennictwem doświadczają wielu łask.

                                                             Bilokacja

 Jeden z najniezwyklejszych darów, – choć Ojciec Pio był fizycznie obecny w jednym miejscu, doświadczano jego obecności także gdzie indziej. Istnieją dowody na to, że od czasu wystąpienia z armii w r. 1916 ojciec Pio nigdy nie opuścił San Giovanni Rotondo, a jednak był widziany w wielu miejscach na świecie, nawet w Kalifornii... Istnieje z tym związanych wiele świadectw:

 Ojciec Pio odwiedził biskupa, który udzielił mu święceń kapłańskich 10 sierpnia 1910 roku w katedrze Benevento. Wydarzyło się to przed śmiercią biskupa. Ojciec Pio bilokował, aby duchowo wesprzeć biskupa.               

Nawet błogosławiony Don Orione mówił o darze bilokacji Ojca Pio. Powiedział on: „Byłem w kościele św. Piotra w Rzymie, aby wziąć udział w uroczystościach beatyfikacyjnych św. Teresy. Był tam również Ojciec Pio pomimo faktu, iż w tym samym czasie był on również w swoim klasztorze. Widziałem go. Uśmiechał się i poprzez tłu m ludzi zbliżał się w moim kierunku. Jednak, kiedy był już całkiem blisko mnie, zniknął”.
W 1951r. Ojciec Pio odprawiał Mszę świętą w pewnym klasztorze w Czechosłowacji. Po Mszy siostry zakonne poszły do zakrystii, aby zaproponować Ojcu Pio kawę, jako podziękowanie za jego niespodziewaną wizytę. Niestety nie znalazły go tam i na tej podstawie wywnioskowały, że miały do czynienia ze zjawiskiem bilokacji.

Źródła:
Kalendarium życia i działalności, Wydawnictwo Diecezjalne i Drukarnia Sandomierzu
http://www.vatican.va/

Marzena Deresz
Melania Deresz

dzien patrona


UROCZYSTE ROZPOCZĘCIE NOWEGO ROKU SZKOLNEGO 2016/2017

opublikowane: 15.09.2016, 06:45 przez moderator serwisu   [ zaktualizowane 14.11.2016, 11:47 ]

W dniu 1 września 2016 r. uczniowie II i III klasy Katolickiego Liceum Ogólnokształcącego, I, II i III klasy Katolickiego Gimnazjum oraz uczniowie III i VI klasy Katolickiej Szkoły Podstawowej rozpoczęli nowy rok szkolny 2016/2017.

Najpierw o godz. 14: 00, uczniowie, ich rodzice, nauczyciele oraz cała społeczność Katolickiej Szkoły Podstawowej, Katolickiego Gimnazjum i Katolickiego Liceum Ogólnokształcącego oraz członkowie i sympatycy Katolickiego Stowarzyszenia Oświatowego im. Św. Ojca Pio wzięli udział we mszy św. odprawionej w ich intencji w Kościele Św. Jadwigi Królowej, przez księdza prałata Henryka Kowalińskiego.

                  

Następnie, po mszy św. wszyscy obecni na niej, udali się do budynku szkoły na drugą część uroczystości związaną z rozpoczęciem nowego roku szkolnego.

 

Podczas tej części, która rozpoczęła się modlitwą i odśpiewaniem hymnu narodowego głos zabrali: Dyrektor Katolickiego Liceum Ogólnokształcącego, Katolickiego Gimnazjum oraz Katolickiej Szkoły Podstawowej - Pan Mariusz Węgrzynowski, proboszcz parafii Świętej Jadwigi Królowej w Tomaszowie Mazowieckim – ksiądz prałat Henryk Kowaliński oraz Radny Rady Powiatu Tomaszowskiego – Pan Dariusz Misztal.

 

Wśród zaproszonych gości, na uroczystym rozpoczęciu nowego roku szkolnego obecni byli między innymi – Radny Rady Miejskiej – Pan Adam Iwanicki oraz przedstawiciele Rycerstwa Niepokalanej oraz Terenowego Biura Radia Maryja.

 
Po części oficjalnej zostały przekazane uczniom i ich rodzicom informacje dotyczące funkcjonowania szkół w nowym roku szkolnym.

 

              

 

rozpoczecie16

 

77 ROCZNICA - WYBUCHU II WOJNY ŚWIATOWEJ, NAPAŚCI ZWIĄZKU SOCJALISTYCZNYCH REPUBLIK RADZIECKICH ORAZ BITWY O TOMASZÓW MAZOWIECKI - 06.09.2016

opublikowane: 15.09.2016, 06:39 przez moderator serwisu

W dniu 6 września 2016 r. uczniowie i nauczyciele Katolickiego Liceum Ogólnokształcącego, Katolickiego Gimnazjum i Katolickiej Szkoły Podstawowej oraz członkowie Katolickiego Stowarzyszenia Oświatowego Im. Św. Ojca Pio, wzięli udział w uroczystościach religijno – patriotycznych upamiętniających 77 rocznicę wybuchu II wojny światowej, 77 rocznicę Bitwy o Tomaszów Mazowiecki oraz 77 rocznicę napaści Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich na Polskę, które odbyły się na Cmentarzu Wojennym przy ul. Smutnej oraz w Kościele Św. Jadwigi Królowej.

Uroczystość rozpoczęła się na Cmentarzu Wojennym od wciągnięcia Flagi Narodowej na maszt oraz odegrania Hymnu Narodowego.

Następnie, Dziekan Dekanatu Tomaszowskiego ksiądz prałat Henryk Kowaliński poprowadził modlitwę w intencji poległych w czasie II wojny światowej.

W dalszej kolejności, po okolicznościowych przemówieniach nawiązujących do bohaterskiej walki Polaków, w tym mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego w obronie Ojczyzny i naszego miasta, odczytano Apel Poległych a żołnierze Kompanii Honorowej 25 Brygady Kawalerii Powietrznej w Tomaszowie Mazowieckim oddali salwę honorową w hołdzie bohaterom i ofiarom II wojny światowej.

Na zakończenie pierwszej części uroczystości zgromadzeni na niej, przedstawiciele różnych środowisk, w tym uczniowie Katolickiego Liceum Ogólnokształcącego, Katolickiego Gimnazjum i Katolickiej Szkoły Podstawowej oraz członkowie Katolickiego Stowarzyszenia Oświatowego Im. Św. Ojca Pio złożyli wiązanki biało – czerwonych kwiatów pod pomnikiem upamiętniającym walczących w obronie Tomaszowa Mazowieckiego żołnierzy 45 pułku 13 Dywizji Piechoty dowodzonych przez płk Stanisława Hojnowskiego.

 Później, uczestnicy pierwszej części uroczystości przemaszerowali do Kościoła Św. Jadwigi Królowej na mszę św., która została odprawiona przez księdza prałata Henryka Kowalińskiego w intencji poległych oraz o pokój na świecie.

ROZPOCZĘCIE NOWEGO ROKU SZKOLNEGO 2016/2017

opublikowane: 28.08.2016, 09:21 przez moderator serwisu   [ zaktualizowane 28.08.2016, 09:21 ]

Dyrekcja szkół katolickich w Tomaszowie Mazowieckim informuje, iż uroczyste rozpoczęcie nowego roku szkolnego 2016/2017 odbędzie się w dniu 1 września 2016 r.

Najpierw, o godz. 14: 00 w kościele świętej Jadwigi Królowej w Tomaszowie Mazowieckim zostanie odprawiona msza święta w intencji całej społeczności szkół katolickich. Po mszy świętej w budynku szkół katolickich (sala gimnastyczna) odbędzie się druga część uroczystości.

 

                                                                      Serdecznie zapraszamy!

 

                                                                          Z Panem Bogiem!

72 ROCZNICA WYBUCHU POWSTANIA WARSZAWSKIEGO – 01.08.2016

opublikowane: 09.08.2016, 00:38 przez moderator serwisu

W dniu 1 sierpnia 2016 r. uczniowie i nauczyciele Katolickiego Liceum Ogólnokształcącego, Katolickiego Gimnazjum i Katolickiej Szkoły Podstawowej w Tomaszowie Mazowieckim na czele z Dyrektorem wszystkich szkół - Panem Mariuszem Węgrzynowskim oraz członkowie Katolickiego Stowarzyszenia Oświatowego im. Św. Ojca, wzięli udział w uroczystościach upamiętniających 72 rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego.

Uroczystości odbyły się w Tomaszowie Mazowieckim na Cmentarzu Wojennym oraz w Kościele Św. Jadwigi Królowej.

Najpierw, w pierwszej ich części o godzinie 17: 00 nazywaną godziną W rozbrzmiały sygnały syren. W dalszej kolejności został odegrany Hymn Narodowy a Flaga Polski została wciągnięta na maszt. Później, modlitwę w intencji wszystkich poległych w Powstaniu Warszawskim poprowadził - ksiądz Jacek Wojciechowski. Następnie, zostały wygłoszone okolicznościowe przemówienia nawiązujące do bohaterskiej walki Powstańców Warszawskich.  

Na zakończenie pierwszej części uroczystości, przedstawiciele różnych środowisk, w tym, uczniowie Katolickiego Liceum Ogólnokształcącego, Katolickiego Gimnazjum i Katolickiej Szkoły Podstawowej oraz członkowie Katolickiego Stowarzyszenia Oświatowego im. Św. Ojca Pio złożyli wiązanki kwiatów pod obeliskiem Poległych i Pomordowanych upamiętniającym członków ruchu oporu względem niemieckiego najeźdźcy z okresu II Wojny Światowej.

Następnie, wszyscy zgromadzeni na pierwszej części uroczystości przemaszerowali do Kościoła Świętej Jadwigi Królowej. Tam, w intencji poległych w Powstaniu Warszawskim została odprawiona msza św. celebrowana pod przewodnictwem księdza Michała Podkomórki.

ŻYCZENIA WAKACYJNE

opublikowane: 27.06.2016, 20:19 przez moderator serwisu

               Kończąc rok pracy i nauki, dziękujemy Panu Bogu za miniony czas naszego wzrastania i służby. Udając się na wakacyjny odpoczynek, pragniemy wykorzystać go jak najlepiej, pozostając w bliskości z Bogiem i ludźmi.

            Niech Boża opieka towarzyszy podczas wakacji Nauczycielom, Dzieciom, Młodzieży, a także Rodzinom Uczniów naszych szkół katolickich.

Z serdecznym pozdrowieniem i modlitwą

 

Dyrekcja

Katolickiego Liceum Ogólnokształcącego,

Katolickiego Gimnazjum

i Katolickiej Szkoły Podstawowej

oraz

Katolickie Stowarzyszenie Oświatowe im. Św. Ojca Pio

 

Uroczyste zakończenie roku szkolnego 2015/2016

opublikowane: 27.06.2016, 20:07 przez moderator serwisu

W dniu 24 czerwca 2016 r. w Katolickim Liceum Ogólnokształcącym, Katolickim Gimnazjum i Katolickiej Szkole Podstawowej został uroczyście zakończony rok szkolny 2015/2016.

Najpierw o godz.13: 30, uczniowie, ich rodzice, nauczyciele oraz cała społeczność Katolickiego Liceum Ogólnokształcącego, Katolickiego Gimnazjum i Katolickiej Szkoły Podstawowej oraz Katolickiego Stowarzyszenia Oświatowego im. Św. Ojca Pio, wzięli udział we mszy św. odprawionej w ich intencji, przez księdza prałata Henryka Kowalińskiego, proboszcza parafii Św. Jadwigi Królowej w Tomaszowie Mazowieckim. 

Następnie, po mszy św. wszyscy obecni na niej, udali się do budynku szkoły na drugą część związaną z zakończeniem roku szkolnego. 

Podczas tej części, która rozpoczęła się odśpiewaniem hymnu narodowego głos zabrali: Dyrektor Katolickiego Liceum Ogólnokształcącego, Katolickiego Gimnazjum i Katolickiej Szkoły Podstawowej - Pan Mariusz Węgrzynowski, ksiądz prałat Henryk Kowaliński oraz Wiceprezes Katolickiego Stowarzyszenia Oświatowego im. Św. Ojca Pio - Pani Krystyna Świtkowska-Ruta, którzy podsumowali kończący się rok szkolny.

Najlepsi uczniowie, otrzymali świadectwa z czerwonym paskiem oraz nagrody i dyplomy za bardzo dobre wyniki w nauce i wzorowe i bardzo dobre zachowanie. Uczniowie, którzy uzyskali najwyższą średnią w Katolickim Liceum Ogólnokształcącym to: Dominik Płachta oraz Weronika Mrówczyńska. W Katolickim Gimnazjum najwyższą średnią ocen uzyskali uczniowie – Kamil Kołodziejski i Krystian Dziubałtowski oraz uczennice - Patrycja Matuszewska, Martyna Wójciak, Aleksandra Świderska, Karina Lewicka i Milena Goździk. Natomiast w piątej klasie Katolickiej Szkoły Podstawowej najlepsze okazały się uczennice – Nina Bykowska, Nina Bujnowska, Dobrosława Kobalczyk, Patrycja Chachuła, oraz uczniowie - Maksymilian Mierzwa i Karol Kucharski

Uczniowie Katolickiego Liceum Ogólnokształcącego, Katolickiego Gimnazjum i Katolickiej Szkoły Podstawowej otrzymali także, dyplomy za: godne reprezentowanie szkoły w konkursach przedmiotowych i zawodach sportowych, pracę społeczną na rzecz szkoły, wysoką frekwencję na zajęciach lekcyjnych oraz godne reprezentowanie szkoły na uroczystościach religijno – patriotycznych. 

Natomiast rodzicom uczniów, którzy otrzymali świadectwa z wyróżnieniem, wręczono okolicznościowe listy gratulacyjne.

Wszystkim wyróżnionym uczniom serdecznie gratulujemy i życzymy powodzenia w nowym roku szkolnym 2016/2017. 

 W czasie tej uroczystości na zakończenie roku szkolnego 2015/2016, został przedstawiony przez uczniów V klasy Katolickiej Szkoły Podstawowej oraz I i III Katolickiego Gimnazjum, bardzo piękny program artystyczny, przygotowany pod kierunkiem Pani Justyny Jury i Pana Mateusza Olszewskiego . 

 

Na końcu uroczystości, wszyscy zgromadzeni na niej, wzięli udział w poczęstunku przygotowanym przez rodziców absolwentów Katolickiego Gimnazjum.

 

zakonczenie roku

SPŁYW KAJAKOWY – 23 CZERWCA 2016 R.

opublikowane: 27.06.2016, 19:55 przez moderator serwisu   [ zaktualizowane 27.10.2016, 10:50 ]

W dniu 23 czerwca 2016 r. uczniowie i nauczyciele Katolickiego Liceum Ogólnokształcącego, Katolickiego Gimnazjum i Katolickiej Szkoły Podstawowej wzięli udział w spływie kajakowym.

Fachowa obsługa, w której obecny był cały czas zawodowy instruktor – ratownik oraz nauczyciele – panowie Adam Tataradziński i Łukasz Ćwikła miała pieczę nad bezpieczeństwem uczestników naszej wyprawy.

Dla niektórych naszych uczniów był to pierwszy kontakt z kajakiem, o samym spływie nie wspominamy. Dlatego też z oczywistych względów wszyscy mieli na sobie założone kapoki, na wypadek gdyby zaistniała nieoczekiwana sytuacja...

Trasa spływu kajakowego przebiegała od przystani Ośrodka Sportu i Rekreacji w Tomaszowie Mazowieckim aż do przystani w Inowłodzu.

Przepłynięcie trasy spływu zajęło jego uczestnikom kilka godzin. Przez całą trasę wszyscy biorący udział w spływie podziwiali przepiękną przyrodę, jaka występuje w dolinie rzeki Pilicy.

 Na szczęście, spływ przebiegał bez dodatkowych atrakcji…

 A później…, na przystani Ośrodka Sportu i Rekreacji w Tomaszowie Mazowieckim było ognisko, na którym pieczono kiełbaski i inne wiktuały.

 

spływ

1-10 of 175